Kiedy przyjmować kreatynę i czy faza ładowania jest konieczna? Dowody naukowe i praktyczne wskazówki
Monohydrat kreatyny to najlepiej przebadany i najskuteczniejszy suplement diety wspierający siłę i moc mięśniową, beztłuszczową masę ciała oraz regenerację powysiłkową [1]. Mimo opublikowania ponad tysiąca badań naukowych, wokół sposobu jej przyjmowania wciąż krąży wiele mitów [1, 6]. W codziennej praktyce dietetycznej regularnie słyszę pytania od moich podopiecznych: czy kreatynę trzeba przyjmować o ściśle określonej porze dnia, czy faza ładowania jest niezbędna i czy suplementację należy przerywać po kilku tygodniach? W tym artykule wyjaśniam, co na ten temat mówią aktualne dowody naukowe.
Kiedy przyjmować kreatynę – czy pora dnia i czas wokół treningu mają znaczenie?
Wybór pory przyjmowania kreatyny wzbudza spore kontrowersje, jednak z punktu widzenia fizjologii kluczowa jest inna kwestia: priorytetem pozostaje całkowite wysycenie komórek mięśniowych fosfokreatyną, a nie przyjęcie dawki o ściśle określonej godzinie [2, 3]. Przeglądy badań naukowych wykazują, że regularne, codzienne stosowanie suplementu przynosi oczekiwane rezultaty niezależnie od tego, czy przyjmiemy go rano, przed treningiem, czy wieczorem [3].
Analizując jednak subtelne różnice pod kątem optymalizacji, literatura naukowa sugeruje lekką przewagę przyjmowania kreatyny bezpośrednio po treningu [4]. Zwiększone uwalnianie insuliny po posiłku potreningowym (zawierającym węglowodany i białko) ułatwia i przyspiesza transport kreatyny do komórek mięśniowych [4]. W dni beztreningowe pora ma znaczenie drugorzędne – optymalnym rozwiązaniem jest przyjmowanie jej do dowolnego głównego posiłku [5].
W praktyce optymalny schemat suplementacji kreatyną sprowadza się do dwóch prostych zasad:
- W dni treningowe: Najlepiej bezpośrednio po zakończonym wysiłku fizycznym, w towarzystwie posiłku zawierającego białko i węglowodany (np. koktajl z odżywką białkową, owocami, płatkami owsianymi i mlekiem lub napojem roślinnym).
- W dni beztreningowe: O dowolnej porze dnia, najlepiej do głównego posiłku bogatego w węglowodany i białko (np. do śniadania, obiadu lub kolacji).
Czy faza ładowania kreatyny jest konieczna?
Faza ładowania polega na przyjmowaniu 20 g kreatyny dziennie (podzielonej na 4 porcje po 5 g) przez okres 5-7 dni, po czym przechodzi się do dawki podtrzymującej wynoszącej 3-5 g dziennie [6]. Choć metoda ta pozwala na błyskawiczne wysycenie mięśni fosfokreatyną w zaledwie kilka dni, faza ładowania nie jest konieczna do osiągnięcia pełnych korzyści z suplementacji [6].
Alternatywną i obecnie częściej rekomendowaną strategią jest suplementacja stała, czyli przyjmowanie dawki 3-5 g dziennie już od pierwszego dnia [7]. W tym przypadku pełne wysycenie mięśni następuje stopniowo po około 3-4 tygodniach [7]. Efekt końcowy w postaci wzrostu siły i mocy mięśni szkieletowych oraz polepszenia regeneracji powysiłkowej jest identyczny w obu przypadkach [7].
Wybór stałej dawki pozwala uniknąć ewentualnych dolegliwości żołądkowo-jelitowych oraz gwałtownego wzrostu masy ciała związanego z szybkim wiązaniem wody wewnątrzkomórkowej. Ma to szczególne znaczenie dla kobiet oraz osób na diecie redukcyjnej (ze względu na komfort psychiczny i uniknięcie demotywującego zwiększenia masy ciała), a także dla seniorów i osób na diecie roślinnej, których przewód pokarmowy bywa bardziej wrażliwy na wysokie jednorazowe dawki kreatyny [8].
Porównanie protokołów przyjmowania kreatyny:
- Faza ładowania (20 g/dobę przez 5-7 dni, następnie 3-5 g/dobę): Zapewnia natychmiastowe wysycenie mięśni szkieletowych (w 5-7 dni), lecz może wywołać łagodny dyskomfort trawienny i wyraźny wzrost masy ciała.
- Suplementacja stała (3-5 g/dobę od początku): Zapewnia pełne wysycenie tkanki mięśniowej po 3-4 tygodniach, gwarantuje dobrą tolerancję przewodu pokarmowego i łagodniejszy, przewidywalny przebieg adaptacji organizmu.





